„Babcia Rabuś” to przepiękna i mądra, choć utrzymana w żartobliwym stylu, opowieść o Babci i wnuczku. Skazani na siebie w piątkowe wieczory, spędzają je na grze w scrabble i degustowaniu zupy kapuścianej. Dla chłopca to udręka. Babcia jest dla niego nudną staruszką, która roztacza dookoła zapach kapusty. Jednak sytuacja zupełnie się zmienia, kiedy wnuczek odkrywa w puszce po ciasteczkach kamienie szlachetne.
"Babcia Rabuś" uczy patrzenia na ludzi i odkrywania tego, co w nich najlepsze. Pokazuje, że nie należy odrzucać innych ze względu na wiek. Starsze osoby mają wiele do zaoferowania - całe swoje doświadczenie życiowe, dystans do rzeczywistości, radzenie sobie w różnych okolicznościach.
A przede wszystkim Babcie i Dziadkowie potrafią zrobić szalone rzeczy dla swoich wnucząt… z miłości. Czego przykładem jest Babcia Rabuś, bez której Ben nigdy nie dowiedziałby się, dlaczego Elżbieta II przechadza się po Tower w koszuli nocnej i koronie.