Nie ufaj nikomu. A zwłaszcza sobie…
Maria przeprowadza się do innego miasta, przekonana, że wreszcie zostawi przeszłość za sobą. Nowa praca, nowe mieszkanie i spokojne osiedle mają być początkiem życia, w którym nikt nie zna jej sekretów. Tym bardziej, że ona sama nie zna całej prawdy o sobie.
Bo Maria lunatykuje. Czasami budzi się w innym pokoju. Czasami nie pamięta, co robiła w nocy. A czasami wydarzenia, których nie potrafi sobie przypomnieć, mają przerażające konsekwencje.
Pewnego ranka budzi się na kanapie z potwornym bólem głowy. Na sierści swojego kota zauważa krew, a chwilę później znajduje w salonie nieprzytomną sąsiadkę. Nie wie, co wydarzyło się tej nocy. Wie za to, że to nie pierwszy raz, kiedy budzi się bez wspomnień, a obok niej ktoś umiera. A im bardziej Maria próbuje odkryć prawdę, tym mniej jest pewna, komu może zaufać.
Nawet sobie.