Opowieść o fascynacji młodzieńczą miłością? Tylko z pozoru, tylko w jakieś części. Maszeńka to przede wszystkim historia człowieka, który tak zatraca się w swoich wspomnieniach, że tworzy z nich alternatywną rzeczywistość.
Lew Ganin, emigrant mieszkający mieszkającym w berlińskim pensjonacie, dowiaduje się, że wkrótce przyjedzie jego pierwsza miłość – Masza. Przez następne pełne niecierpliwości, złudzeń i oczekiwań dni, Ganin odtwarza minione doświadczenia z niemal obsesyjną dokładnością. W końcu wyprawa w głąb pamięci pochłania go tak bardzo, że przestaje dostrzegać upływ czasu i otaczający go świat zewnętrzny.
Powieść ostatecznie stawia pytanie, czy człowiek bardziej mieszka w rzeczywistości, czy w narracji, którą tworzy o własnej przeszłości. To pytanie sprawia, że debiutancka powieść Nabokova pozostaje zaskakująco współczesna.