Newsletter

Poezje zebrane - tom II 1966-1972

Słucki Arnold
In stock ponad 10 szt.
Usually dispatched in 7 business days.
£9.45
Delivery to the UK for only £1.90! Free delivery from £30.00! (Details)
£9.45
„Poetyka Arnolda Słuckiego to mieszanina konkretu z abstrakcją, wizja z intelektualnym rozumieniem” — pisała Anna Kamieńska. I dodawała: „Poezja Słuckiego wymaga od czytelnika współpracy i trudu. Pojęcia wywoławcze mitów, znaki kulturowe, idee i symbole nakładają się na siebie i tworzą warstwice znaczeń. Wiersz staje się strukturą polifoniczną, brzmiącą na kilku planach, nie zawsze dającą się ogarnąć przy pomocy zwykłej logiki i gramatyki. Potrzebne jest tu inne od tradycyjnego rozumienie poezji. Raczej pojmowanie w całości wszystkich znaczeń jednocześnie”. A choć poetka-edytorka przekonywała, że jego „język poetycki jest w ciągłym wrzeniu, w napięciu, w dążeniu do tego, by wyrazić niewyrażalne”, to nie do wszystkich ta argumentacja trafiła. Aleksander Wat znacznie wcześniej dość obcesowo odniósł się do autora Promieni czasu, mówiąc w Moim wieku do Czesława Miłosza: „Taki dość kiepski poeta, choć czasem pisze niezłe wiersze na chasydzkie tematy”. Opinię Wata można byłoby pominąć, gdyby nie nawias — znak poboczności. Nie wiemy, kto umieścił przywołane zdanie w nawiasie: Wat czy Miłosz. Wiemy jednak, że nawias usuwa wypowiedź z tekstu głównego, marginalizuje ją. Dlatego jest znaczący: wyłącza Słuckiego przez obu poetów, usuwa go poza główny nurt poezji języka polskiego, czyniąc egzotyczną ciekawostką („czasem pisze niezłe wiersze na chasydzkie tematy”). Miłosz w swojej historii literatury nie przywołał Słuckiego nawet z nazwiska, Watowi Słucki stale (biograficznie) ciążył. Te znaki recepcji o czymś świadczą, a pomijając wszystko inne, rzec by należało, że chodzi w nich również o egzystencjalne doświadczenie, traumę, odrzucenie. Dzisiaj pewnie lepiej rozumiemy, dlaczego autor Biografii anioła został odrzucony przez poetów, którzy hermetyzm języka uznają za mankament wysłowienia. W poezji intelektualnej znaczenie słów wydobywa się z dziwnych połączeń. „Poezja Słuckiego, — trafnie pisał Sławomir Jacek Żurek — podobnie jak tekst kabalistyczny, wprowadza nieograniczoną ilość spekulacji hermeneutycznych, można odczytywać ją na wiele sposobów, a sam tekst poetycki z trudnością poddaje się opisowi filologicznemu. Obok symbolu i rozbudowanego obrazu poetyckiego ulubionym «mistycznym» środkiem artystycznym w poezji Słuckiego jest metonimia”. I w innym miejscu: „Poezja Słuckiego, tak jak żydowska kabała, zakłada odbiorcę wirtualnego świadomego owego kodu, rozumianego nie tylko jako rodzaj słownictwa, lecz także jako typ stosowanych wyobrażeń”. Czytana po latach, w swoim kształcie integralnym, poezja Artura Słuckiego prowokuje do intelektualnych rozmyślań, ale także do pytań o sens wiersza, sposób wersyfikacji, relację między językiem mówionym a językiem kultury. Czytelnik, poszukujący odpowiedzi na pytania trudne, spotka się tu z wieloma zagadkami, których być może nawet nie rozwikła. Każdy jednak w lekturze wierszy autora Doliny dziwów doświadczy spotkania z człowiekiem, który „czterema językami płacze / z samego środka wieku // jak z kołyski powietrza” (Szagalewo, I **). Marian Kisiel

Dane bibliograficzne / Bibliographic info

Dział / Department Książki i czasopisma / Books and periodicals
Autor / Author Słucki Arnold
Tytuł / Title Poezje zebrane - tom II 1966-1972
Wydawca / Publisher INSTYTUT MIKOŁOWSKI
Rok wydania / Published in year 2024
Rodzaj oprawy / Binding type miękka ze skrzydełkami
Liczba stron / Number of pages 352
Ciężar / Weight 0.889 kg
   
ISBN 978-83-65250-86-5 (9788365250865)
EAN/UPC 9788365250865
Stan produktu / Condition nowy / new - sprzedajemy wyłącznie nowe nieużywane produkty
Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person Osoba Odpowiedzialna / Responsible Person

Product tags

Zapraszamy do zakupu tego produktu!