U podstaw procesu cywilizacji sytuuje się właśnie ów porządek, wynikły ze splotu ludzkich działań, który determinuje bieg przemian dziejowych. Porządek ten powstaje w procesie życia społecznego. Otóż ludzkie zamierzenia i działania, emocjonalne impulsy i racjonalne postępki pojedynczych ludzi stale się zazębiają - wspierając się wzajemnie wrogo się ścierając.