Sonia ma dwadzieścia dwa lata i marzy o lepszym życiu. Kiedy na jej drodze staje Robert – starszy o ponad dwadzieścia lat, przystojny, zamożny i szanowany lekarz – wszystko zmienia się niemal z dnia na dzień. Daje jej poczucie bezpieczeństwa, otacza luksusem i sprawia, że Sonia zaczyna wierzyć, że właśnie tak wygląda szczęście.
Nie zauważa momentu, w którym troska zamienia się w kontrolę. Robert coraz częściej podważa jej słowa, izoluje ją od bliskich, ośmiesza i sprawia, że Sonia przestaje ufać samej sobie. Dziewczyna próbuje szukać pomocy, ale nikt jej nie wierzy. Przecież Robert jest szanowanym lekarzem i wzorowym mężem.
Dopiero rozmowa z jego byłą żoną daje Sonii nadzieję. Ale wtedy jest już za późno.
Jedna noc. Nóż. Krew. Ciało mężczyzny na podłodze.
A potem szpital psychiatryczny i coś, co każe Sonii zwątpić we wszystko, co wydarzyło się tamtej nocy.
Czy Sonia naprawdę zabiła męża? A może od początku ktoś manipulował jej rzeczywistością? Kto w tej relacji naprawdę jest ofiarą, a kto katem?